Chiny Tybet Nepal Bhutan Indie

Bournemouth – Londyn – Warszawa

Ciemno…, mój mózg budzi się, myśli jeszcze noc. Z ciekawości sprawdzam godzinę, wyłączyłam budzik przez sen. Wstajemy, szybka kawa, ostatnie dopakowanie, i… witamy pierwszy problem. Dla pewności sprawdzam bilet, lecimy z terminala 1, a parking i autobus mamy załatwiony z terminala 5. Sprawdzam na mapie, to druga strona lotniska. Szybkie googlowanie, autobus dojeżdża do głównego dworca, z mapy wynika że niedaleko. Uff… Ostatni papieros, pożegnania i… jedziemy. Po godzinie kolejny problem (w końcu nikt nie mówił, ze będzie łatwo) stoimy w korku. Zaczyna się stres czy zdążymy… 8 rano jesteśmy na parkingu, wystarczy tylko dojść na przystanek. Tylko, a może w naszym przypadku aż. Zgubiłyśmy się, chodzimy w kółko:-) Po chwili udało się wyjść na prostą. Lotnisko osiągnięte! Nawet znalazł się czas na szybką herbatę. Lot prawie że przespany. Warszawa wita z taksówką za 50zl za 3km. Dopiero co lądujesz w kraju a już chcą Cie naciągnąć. A to Polska właśnie. Jedziemy za 25, na około, i tak za dużo, ale chyba już żadna z nas nie ma siły na targowanie.

Warszawa, Polska po 10 miesiącach…. Bilboardy, reklamy uderzają, rażą oczy… Bo co to za różnica ze pani Kasia wybrała pastę Colgate a pan Jurek ubezpieczenie AXA, dla mnie żadna, dla mijanych przez nas ludzi chyba też nie, bo nikt nie zwraca uwagi. Nie żeby od razu narzekać… po polsku. Głodne wybrałyśmy się na zwiedzanie okolicy, miało być blisko, wyszło jak zwykle:-) Miłe zaskoczenie w aptece, ludzie za ladą uśmiechnięci i pomocni,… i rozmawiają z Tobą. Jakoś zawsze miałam w głowie ten obraz polskiej ekspedientki siedzącej za kare, której przeszkadzał każdy klient… bo czegoś chciał. Po 3km bardzo polski obiad, kurczak po wietnamsku:-) nic się nie zmienił. W drodze powrotnej zrobiło się już zimno, w końcu dotarło do nas, ze wszyscy mijani ludzie są w kurtkach… a my, a my w polarkach (15 stopni przecież!). Bardzo angielsko.

Dzień w zasadzie dobiegł końca, jutro pobudka 4.30 rano i witaj Amsterdamie:-)


Zobacz galerię zdjęć z Wielkiej Brytanii na smieszynkaphoto.com