Kategoria - Autostopem na Mont Blanc

Czas do domu…

28 i 29 czerwiec Czasami nastaje ten moment, kiedy błogie wakacje muszą dobiec końca. Nie inaczej było i teraz. Został nam ostatni dzień w Paryżu zanim udamy się do domu. Tak naprawdę to już nam się tęskniło za zawsze ciepłym...

Paryż – miasto… sukni ślubnych!

27 czerwiec Mimo, iż wczoraj autobus się spóźnił ponad godzinę, w Paryżu byliśmy na szóstą rano.  Jakież było nasze zaskoczenie, gdy nie wylądowaliśmy w centrum, a na obrzeżach miasta.  Tak się jakoś złożyło, że żadne z nas...

Rowerami po Alpach

26 czerwiec Dzisiaj miał być ostatni dzień w Alpach. Kompletnie nie mieliśmy planu jakby go spędzić toteż nie śpieszyliśmy się za bardzo. Nasz Multipass na kolejki już się skończył, a jakoś nie chciało nam się podchodzić na nogach...

Chamonix i francuskie Alpy

25 czerwiec Korzystając z naszego dwudniowego Mont Blanc Multipassu, postanowiliśmy dzisiejszy dzień również spędzić jeżdżąc kolejkami. Wybraliśmy się rano do położonej kilka kilometrów od Chamonix, Les Grands Montets.  W zasadzie...

Atak na Mont Blanc… kolejką

24 czerwiec Jakoś się tak złożyło w tym czerwcu, że brzydka pogoda się za nami ciągnęła. Bez sensu. Wcale nie chcieliśmy. Prosiliśmy. Błagaliśmy. Nawet uciekliśmy. Nic. Nie do przeskoczenia. Pani Pogoda była wyraźnie cięta na nas...

Droga do Chamonix

23 czerwiec Po raz pierwszy nie nastawiliśmy budzika. Dzisiejszy dzień miał być z rodzaju lekkich. Jedyny cel to przedostać się na drugą stronę masywu Mont Blanc. Niespiesznie o godzinie 9tej zebraliśmy się w drogę. Kemping od miasteczka...

Autostopem do Courmayeur

22 czerwiec Ha! Dzisiaj okazało się, że jednak Śmieszynkę plecy nie bolą i może łapać stopa. Powiem wam, że troszkę nam ulżyło. Nauczeni poprzednimi doświadczeniami, najpierw zapytaliśmy o drogę wylotową na Genuę.  Na szczęście...

Piza, włoski szpital

21 czerwiec Dzień zaczął się od ambitnego planu przesiedzenia go, a właściwie przeleżenia na basenie.  Już się zebraliśmy, przebraliśmy w stroje kąpielowe, została tylko ostatnia rzecz do wyciągnięcia z namiotu. Niestety położona...

Livorno – Piza

20 czerwiec 2014 Dzisiaj w końcu stopujemy! Rześcy i wypoczęci wyruszyliśmy na poszukiwanie drogi na Pizę. Tutaj popełniliśmy pierwszy błąd, nie sprawdziliśmy na mapie gdzie ona jest. Zobaczyliśmy wczoraj jakieś znaki na autostradę i po...

Bastia – Livorno

19 czerwiec 2014 Dziś dzień z cyklu tranzytowych. Porobiliśmy ostatnie zdjęcia na plaży koło naszego kempingu i wybraliśmy się do centrum. Jako, że poczuliśmy niedosyt chodzenia po górach, stwierdziliśmy, że zrobimy sobie spacerek do...