South Coast Path

Etap 4: Charlestown – Abbotsbury – Bridport, 34 km

Charlestown
Charlestown
Śmieszynka
Napisane przez Śmieszynka
7 rano pobudka, za oknem słyszymy deszcz… i pada, i pada na zewnątrz (tudzież na polu bądź na dworze), i pada w prognozie pogody, i pada gdziekolwiek, a w zasadzie to pierze żabami… Jedyny słuszny wniosek który mimowolnie się nasuwa po dokonanej obserwacji? … a może tam NIE pada? Ten najbardziej logiczny wywód dokonany przeze mnie o porze bardziej nocnej niż dziennej, przeważył i ruszyliśmy w drogę. Wydawać się mogłoby, że trochę bezsensowne stwierdzenie, nie poparte faktami, ale… ale… TAM NIE PADAŁO.
Spacer miał być krótki i lajtowy w zamierzeniu. Wyszło jak zawsze, 34 km polną dróżką.
Pierwszy etap z Charlestown do Abbotsbury przebiegł dosyć szybko. W Abbotsbury krótki przystanek w rezerwacie łabędzi. Kolejny etap trwał do West Bexington (czy coś w tym stylu), gdzie nie było nic oprócz kawałka plaży i toalet. Na tym pierwszym porobiliśmy trochę zdjęć. Ostatnia część wycieczki z powyżej wymienionego miejsca do West Bay była na szczęście bardziej górzysta, ku uciesze Natalki. West Bay – Bridport to najmniej ciekawy etap, parę kilometrów po asfalcie, żeby złapać autobus…. który nie zatrzymywał się na żadnym przystanku.

 

Mapa

Zobacz galerię zdjęć z Wielkiej Brytanii na smieszynkaphoto.com